Od wiosennego numeru Gazety Nałęczowskiej rozpoczyna działalność Kącik Literacki. Oprócz cyklicznych wierszy i limeryków będziemy starali się zamieszczać teksty nadsyłane przez naszych Czytelników. Wiersze, limeryki, fraszki, haiku, które podbiją nasze literackie serca, podpisane imieniem i nazwiskiem, będą miały swoje objawienie w GN. Natomiast Czytelnicy, którzy chcą zasięgnąć porady, uwag i spostrzeżeń na temat swoich utworów (pisanych do tej pory do szuflady), mogą je podpisać pseudonimem. Odpowiedź otrzymają na łamach Gazety. Na początek moja fraszka i piosenka Anny Maciążek. Fraszka nałęczowsko-wiosenna Kiedy bocian klekoce już w Łąkach, kiedy niebo wypuszcza motyle z postronka, kiedy bzy, konwalie i zapach rosy radosny, wtedy bracie jesteś już obok wiosny. Trawy pokryte mleczno-żółtym dywanem, szczebiot- w zaroślach nad ranem. Bystra się wije perliście w przełomach, a my się kochamy w swych własnych żonach. A w Nałęczowie czas spacerowania, umizgów, podchodów i spotykania. Dla kuracjuszy czas kwietnia i maja, to czas serduszek na dróg rozstajach. wiosna 2012, Rom. Igłą malowane Na 10-lecie Klubu Haftu "Ziemianka" do melodii "Prząśniczki", słowa napisała Anna Maciążek. Już od lat dziesięciu przez wszystkich lubiane, Pracują hafciarki "Ziemiankami" zwane. Migają igiełki, wzór się zmienia w kwiat. To jest hafciareczek kolorowy świat. Pomysł, za pomysłem wciąż nowy powstaje. Nasze piękne hafty "wędrują" po kraju, Zdobywają laury za granicą też - Ziemio nałęczowska ciesz się z tego, ciesz!!! Polskimi haftami, jak tradycja każe Pobudzamy młodzież, zdobimy ołtarze. Sercem dar utkany jak przepiękny kwiat - To obrus "papieski" za 25 lat!!! Te stuletnie wzory ze Szkoły Ziemianek Są piękną kolekcją przez nas wykonaną, Lecz brak dla niej miejsca niepokoi nas. Niechże cel się ziści - czas już na to czas!! autor: ROM-MAN